31 stycznia

Oto pi臋kna zima pe艂na ma艂ych, bia艂ych kryszta艂k贸w. Postanowi艂am pogodzi膰 si臋 z moim niedobrym obiektywem do portret贸w, kt贸ry posiada funkcj臋 makro. Niestety nadal z wielkimi trudno艣ciami 艂apa艂 ostro艣膰 i nie uda艂o mi si臋 z艂apa膰 艣nie偶nych gwiazdek. Mo偶e to jeszcze nie m贸j czas na gwiazdk臋 z nieba?

Dworzec Centralny w Warszawie pi臋knieje. A ja chodz臋 i ogl膮dam. Czekam kiedy remont si臋 sko艅czy i wtedy na pewno udokumentuj臋 ca艂o艣膰, ale tymczasem, mo偶ecie si臋 spodziewa膰 jakich艣 skr贸t贸w. Coraz cz臋艣ciej kr膮偶臋 zn贸w po Warszawie z aparatem i coraz ch臋tniej zajmuj臋 si臋 zwyk艂膮 dokumentacj膮.


30 stycznia

Zwyk艂y nocny spacer po nowej okolicy. Uwielbiam tereny zurbanizowane i ich niespodziewane o艣wietlenia, wi臋c mam powody do rado艣ci bo moja okolica wygl膮da mrocznie.

Nie mam 艣wiate艂... A mo偶e mam, ale zawsze wydaja mi si臋 niewystarczaj膮ce. Dlatego 膰wicz臋. Nudne... Nadal nadchodz膮ce egzaminy z偶eraj膮 mnie od 艣rodka.


29 stycznia

Co kobieta ma w torebce? Pytanie tajemnica i nie ka偶da kobieta chce si臋 ni膮 podzieli膰 ze 艣wiatem. Dzisiaj do mojego domu przysz艂o troch臋 ludzi i uda艂o mi si臋 nak艂oni膰 do fotograficznego podzielenia si臋 sekretami kilka dziewcz膮t. Wszystkie zdj臋cia opublikuj臋 gdzie艣 indziej, a dzisiaj torebka Asi w wersji imprezowej. Wiem, 偶e gdzie艣 ju偶 widzia艂am taki projekt, ale nie mog臋 go odnale藕膰 w sieci aby por贸wna膰 swoje zdj臋cia do tamtych.

Czuj臋 w 偶o艂膮dku, zbli偶aj膮 sie egzaminy, ju偶 za tydzie艅 ko艅cowe rozliczenie si臋 z obecnym semestrem. Od razu odechciewa mi si臋 robi膰 czegokolwiek zwi膮zanego z fotografi膮. Dom zaczyna przypomina膰 wi臋zienie. Nie lubi臋... Wronka te偶 nie chce si臋 ze mn膮 bawi膰.


28 stycznia

 

Zima to dla mnie 艣nieg... 艣nieg i wrony.


27 stycznia

 

Nagle Pa艂ac Kultury znikn膮艂 mi w po艂owie. Zauroczony, bez 艣wiadomo艣ci niemal, wcisn膮艂em migawk臋. D艂ugo nie trzeba by艂o czeka膰 na kolejne zdj臋cie tego budynku prawda?


26 stycznia

Kompozycja. Jakie偶 to 艂atwe s艂owo i trudna do realizacji czynno艣膰. Bawi臋 si臋 przedmiotami i kolorami. Ale ci膮gle mi nie wychodzi. Zgrzytam z臋bami, poprawiam 艣wiat艂o, fotografuj臋 na innym tle. Kto艣 powiedzia艂, 偶e fotografia nie jest m臋cz膮ca? Pewnie nigdy nie pr贸bowa艂 osi膮gn膮膰 efekt贸w, kt贸re w g艂owie tak 艂atwo i bezbole艣nie si臋 udawa艂y. B臋d臋 nadal pr贸bowa膰, bo przecie偶 "膰wiczenie czyni mistrza".

Wi臋c i ja wzorem Camparis zrobi艂em sobie zdj臋cie do cyklu #ludziebloguj膮 i pos艂a艂em go na powstaj膮c膮 stron臋-bloga

Bo kiedy zostaj臋 sam na sam z moim komputerem, wszystko wko艂o znika. Jest tylko okno na ten drugi 艣wiat. Czekam tam na znak.


25 stycznia

Kolejny mi艂y wiecz贸r z 呕eglarzami z Catanu. Tosia jak zwykle by艂a bardzo zainteresowana tym co si臋 dzieje na stole. Moja druga kota chowa si臋 widz膮c jak wyci膮gam aparat. Czy偶by ba艂a si臋, 偶e 藕le wychodzi na zdj臋ciach?

Zn贸w deptam Warszaw臋, zn贸w zadzieram g艂ow臋 i fotografuj臋 piony budynk贸w. Zn贸w w艣ciekam si臋, 偶e nic mi nie wychodzi...


24 stycznia

To Tosia. Przeuroczy koci maluch, kt贸ry za pieszczot臋 da艂by sobie zrobi膰 prawie wszystko. Podobno posiadanie kot贸w to domena starych panien. Nic dziwnego, taka pieszczocha potrafi zast膮pi膰 m臋skie przytulanie.

Ca艂y czas m臋cz臋 si臋 ze szkolnym tematem. "Zdj臋cie w zdj臋ciu", wyj膮tkowo kiepskie to zadanie. Po raz kolejny dorwa艂em si臋 do swoich klisz i przegl膮da艂em wakacyjne klatki, postanowi艂em z艂o偶y膰 negatyw z pozytywem na jednym zdj臋ciu. Nadal nie mam nic do szko艂y, ale kadr ca艂kiem mi si臋 spodoba艂.


23 stycznia

Fotograficzna dokumentacja graffiti to jedna z moich "reporterskich" aktywno艣ci. Najcz臋艣ciej robi臋 to w swoim mie艣cie, poniewa偶 prowadz臋 bloga o Wroc艂awiu i mam gdzie swoj膮 dokumentacj臋 prezentowa膰. W innych miastach lubi臋 utrwala膰 na matrycy te malunki, kt贸re w jaki艣 spos贸b wzbudzi艂y moje zainteresowanie.

Camparis zaci膮gn臋艂a mnie, 偶ebym 艂azi艂 po resztkach jakiej艣 hali produkcyjnej, gdzie grafficiarze u偶ywali sobie nie藕le podczas jakiej艣 zorganizowanej akcji. Uda艂o mi si臋 ustrzeli膰 j膮 w czasie jej polowania.


22 stycznia

Szko艂a do kt贸rej ucz臋szczam jest w 艁odzi i z tego powodu co dwa tygodnie pozostaje mi wyrzuci膰 z siebie okrzyk a'la Cezary Pazura z "Ajlawju" b臋d膮cy moj膮 dezaprobat膮 na to co si臋 w tym mie艣cie dzieje. Bo ja 艁odzi nie lubi臋. Nie lubi臋 ogromu psich kup na ulicach pojawiaj膮cych si臋 na wiosn臋, nie lubi臋 poniszczonych dr贸g, kt贸re powoduj膮, 偶e boj臋 si臋, 偶e kiedy艣 zostawi臋 na ulicy jak膮艣 cz臋艣膰 swojego podwozia, w zimie nie lubi臋 grubej warstwy lodu powoduj膮cej, 偶e poruszam si臋 po chodniku jak stary pijak. Oj, 艁贸d藕 jest 藕le zarz膮dzana. I mimo ogromu pi臋knych kamienic i 艣wietnych starych fabryk, cz臋sto nie mam ochoty jej fotografowa膰. Bo to 艁贸d藕, ... K...wa!

Uwielbiamy pomniki wszelkiego rodzaju. W kt贸rym艣 momencie zesz艂y z coko艂贸w do ludzi i wsz臋dzie ich teraz pe艂no, wi臋kszych i mniejszych, z sensem i bez sensu, byle by by艂o co postawi膰. 艁贸d藕 nie jest tu wyj膮tkiem, na Piotrkowskiej potykamy si臋 o pianist贸w przy fortepianie, poet贸w na 艂aweczkach i na misie o klapni臋tych uszkach. A wszystko to w pobli偶u 艂贸dzkiej alei gwiazd na trotuarze. Nie wiem czy to kupuj臋, ale ludzie chyba tak, o czym 艣wiadczy膰 mo偶e wytarty nos Juliana Tuwima. Nie wiem dlaczego akurat jego nos ma, wedle miejskiej legendy, przynosi膰 szcz臋艣cie.


21 stycznia

Kiedy艣 w szkole mieli艣my 艣wietnego nauczyciela od reporta偶u, kt贸ry niestety ostatnio zosta艂 wyrzucony za sprawy administracyjne (!). Nauczyciel ten razem z nami robi艂 "techniczny" przegl膮d wszystkich 艣wiatowych konkurs贸w reporta偶u. Mi臋dzy innymi komentowali艣my zdj臋cia World Press Photo z 2009 roku. W kategorii "偶ycie codzienne" trzecie miejsce otrzyma艂 fotograf Tomasz Wiech za swoje zdj臋cie kanapki i kubka kawy. Jako laik staram si臋 nie negowa膰 takich wybor贸w, ale to zdj臋cie ch臋tnie zby艂abym 艣miechem. Internet jest przepe艂niony takimi naturalistycznymi fotkami, cz臋sto du偶o ciekawszymi ni偶 tak jedna fota. A teraz ja postanowi艂am zrobi膰 moje "偶ycie codzienne" zaczynaj膮ce si臋 o godzinie 7 rano. Mniej wi臋cej codziennie o godzinie 7.50, kiedy wreszcie wysy艂am dzieci do szko艂y/przedszkola, kr臋c臋 si臋 po pustej ju偶 kuchni, sprz膮tam i karmi臋 koty.

Nienawidz臋 nie mie膰 czasu dla siebie. W szkolnym i pracowym rozgardiaszy w ko艅cu wpad艂em na pomys艂 na realizacj臋 serii "Moja Warszawa". Wybra艂em nawet miejsce, przej艣cie podziemne pod Rondem Dmowskiego. Biegn膮c z labu do redakcji postanowi艂em sp臋dzi膰 tam 30 minut na poszukiwaniu pierwszego wymy艣lonego zdj臋cia. Odbi艂em si臋 od ochroniarza, odbi艂em si臋 od przechodni贸w, w艣ciek艂y strzeli艂em bezosobow膮 fotk臋 i uciek艂em do pracy. Nienawidz臋 nie mie膰 czasu dla siebie... i cierpliwo艣ci.


20 stycznia

Lubi臋 fotografowa膰 sam膮 siebie. Nie dlatego, 偶e jestem bardzo fotogeniczna, ale dlatego, 偶e dla siebie jestem niezwykle cierpliwym modelem. No i niezaprzeczalnym plusem jest fakt, 偶e zawsze jestem pod r臋k膮. Kiedy na mikroblogu blip (gdzie aktywnie si臋 udzielam), wrzucono linka o portretach bloger贸w od razu pomy艣la艂am, 偶e koniecznie chc臋 taki portret sobie zrobi膰. Wiele os贸b na blipie zadeklarowa艂o si臋, 偶e wykona takie portrety. Wygl膮da na to 偶e jestem pierwsza.

Planowa艂em w ko艅cu zamkn膮膰 moj膮 "Awersj臋" i z艂o偶y膰 j膮 do wydruku, brakowa艂o mi tylko koronnego zdj臋cia do ca艂o艣ci, centrum naszego ma艂ego piekie艂ka, cyrkowej areny, lo偶y b艂azn贸w. Uda艂em si臋 wi臋c do Sejmu RP, gdzie spotka艂em zatroskanego, jak ja, losem Polski, marsza艂ka Kuchci艅skiego.


19 stycznia

Tak jak ju偶 pisa艂am w notce z 12 stycznia bardzo lubi臋 fotografowa膰 swoje dzieci. Mam bardzo 艂adne dzieciaki i jestem szcz臋艣ciar膮, 偶e s膮 tak fotogeniczne! Dzisiaj pr贸ba wykonania zdj臋膰 na zaliczenia z fotografii reklamowej. Ma艂emu bardzo ci臋偶ko by艂o utrzyma膰 powag臋, ale w ko艅cu przesta艂 si臋 u艣miecha膰. Jego "smutna" buzia na zdj臋ciu porusza serce.

Ju偶 od dawna sko艅czony jest remont na Placu Grzybowskim, a nie mia艂em okazji jeszcze go zobaczy膰. Pono膰 naj艂adniej wygl膮da przy zmroku, kiedy zapalaj膮 si臋 na nim 艣wiate艂ka. Korzystaj膮c z okazji, by艂em niedaleko, postanowi艂em zahaczy膰 o niego. Niestety zawiod艂em si臋, 艣wiate艂ka nie zapala艂y si臋 i mija艂 ju偶 najlepszy czas na fotografowanie ich w zestawieniu ze 艣wiat艂em dnia (tzw. twilight). Na szcz臋艣cie, 艣wieci艂y si臋 ju偶, mocniej ni偶 choinki, wie偶owce w okolicy. Ot taka nastrojowa fotka na otarcie 艂ez.


18 stycznia

Kwartalnik "Fotografia" jest obowi膮zkow膮 lektur膮 ka偶dego fotografa aspiruj膮cego do bycia czym艣 wi臋cej ni偶 tylko amatorem. W najnowszym wydaniu uwag臋 moj膮 przyku艂y fotografie Magdaleny Hueckel z serii Autoportrety Obsesyjne zaprezentowane na stronach 90-95. Zwr贸ci艂am na nie uwag臋 przede wszystkim dlatego, 偶e jak dla mnie w tych zdj臋ciach nie ma nic szczeg贸lnego. Zbi贸r kilku fotograficznych skr贸t贸w w艂asnego cia艂a, okraszony przemow膮 filozoficzn膮 pretenduje do miana sztuki wy偶szej. Chcia艂am spr贸bowa膰 wykona膰 jedno zdj臋cie w tym stylu i wykorzysta艂am to co mi wpad艂o do r臋ki - stop臋 m臋偶a wystaj膮c膮 spod ko艂dry oraz ceg艂贸wk臋 z hali budowanej obok. Po wywo艂aniu zdj臋膰 w B&W i zmiksowaniu ich otrzyma艂am fotografi臋, kt贸ra pasowa艂aby do serii pani Hueckel. Nie uwa偶am siebie za artystk臋 (mam nadziej臋, 偶e jeszcze), ale czuj臋 awersj臋, kiedy pr贸buje si臋 czytelnikom wcisn膮膰 md艂膮 papk臋.

Tego dnia pod Kancelari膮 Rady Ministr贸w zorganizowano pikiet臋. Rz膮d chce zabra膰 pieni膮dze na drog臋 na Lubelszczy藕nie, mieszka艅cy protestuj膮. G艂o艣no, kolorowo i troch臋 nieciekawie. Ciekawi byli panowie, kt贸rzy przygotowali transparent z napisem "Grabarczyk, minister g艂upich krok贸w". Dwaj m臋偶czy藕ni, kt贸rzy go trzymali dreptali w 艣mieszny spos贸b, a dwaj inni, przebrani odpowiednio, odgrywali przed frontem transparentu scenk臋 ze s艂ynnego skeczu Lataj膮cego Cyrku Monty Pythona. Pi膮ty z pan贸w nie m贸g艂 odp臋dzi膰 si臋 od reporter贸w, kt贸rym raz po raz t艂umaczy艂 co to wszystko ma znaczy膰. Zainteresowanie medi贸w tymi lud藕mi by艂o tak du偶e, 偶e ledwo i z oci膮ganiem zarejestrowali z艂o偶enie przez demonstruj膮cych petycji w KRM.


17 stycznia

Kolejne podej艣cie do zabawy w kompozycj臋. Pierwsze z dnia 2 stycznia by艂o nieudane, tym razem jestem bardziej zadowolona z efektu.

Zabra艂em si臋 i ja za temat szkolny "Awersja". Postanowi艂em p贸j艣膰 w polityk臋 i media. Tydzie艅 stan膮艂 wi臋c pod znakiem szukania obraz贸w, kt贸re mog膮 pasowa膰 to odczu膰 odrazy, jaka mnie ogarnia na my艣l o tym co dzieje si臋 w tej sferze naszego kraju. Na pocz膮tek jednak trafi艂em na 艣cian臋 obklejon膮 resztkami podrapanych plakat贸w. Ten fragment, kt贸ry znalaz艂em i prezentuj臋, wyda艂 mi si臋 znakomit膮 ok艂adk膮 do serii zdj臋膰, jakie zamierzam przygotowa膰 do szko艂y.


16 stycznia

Psychodeliczne fotografie Janusza Le艣niaka od dawna budzi艂y moje zaciekawienie. Zawsze chcia艂am powt贸rzy膰 efekt strzelisto艣ci i cienia z jego mandali, ale jako艣 nigdy nie by艂o na to czasu. Przypomnia艂o mi si臋 to podczas dzisiejszego ciep艂ego spaceru po parku i okaza艂o si臋, 偶e takie zdj臋cie bardzo 艂atwo zrobi膰. O wiele trudniej znale藕膰 jest dobre miejsce na t艂o oraz bawi膰 si臋 cieniem z r贸wnoczesnym samo-fotografowaniem.

Jeszcze nie mia艂em okazji na tym blogu pochwali膰 si臋 moj膮 now膮 wsp贸艂lokatork膮. Nazywa si臋 Wronka i jest dwuletnia kotk膮. Jest ogromnie ruchliwa, wi臋c z艂apa膰 j膮 przed obiektywem to wielka sztuka. C贸偶, kiedy艣 si臋 naucz臋.


15 stycznia

Trudnym tematem do zrealizowania okaza艂a si臋 "awersja" z zaj臋膰 fotografii autorskiej. Wydawa艂oby si臋, 偶e nic 艂atwiejszego sfotografowa膰 to czego si臋 nie lubi. Jednak nasz nauczyciel zazwyczaj 偶yczy sobie ca艂ej serii powi膮zanych ze sob膮 zdj臋膰 i wymaga, aby by艂y "smakowite". Pierwsze fotografie z tej serii wykona艂am moj膮 ukochan膮 analogow膮 Holg膮. Teraz mam za ma艂o czasu, aby zd膮偶y膰 z wywo艂aniem kliszy i zeskanowaniem zdj臋膰, dlatego fotografuj臋 kom贸rk膮 i w programie graficznym dorabiam reszt臋. Jak dla mnie seria musi by膰 jednolita technicznie.

Sobota to by艂 dziwny dzie艅, wi臋c i zdj臋cie dziwne. W艂a艣ciwie nie mam nic na jego temat do powiedzenia, podobnie jak na temat dnia.


14 stycznia

Obieca艂am, to robi臋. Jakie艣 10 dni temu dosta艂am bardzo stanowcze upomnienie od Tsara, 偶e mimo i偶 mam lampy zewn臋trzne w domu, to praktycznie z nimi nie fotografuj臋. I przyznaj臋, 偶e "posz艂o mi w pi臋ty". Zrobi膰 zdj臋cie z lamp膮 jest bardzo 艂atwo - je艣li si臋 nie umie, to kombinuje si臋, a偶 wyjdzie. Gorzej z pomys艂em na takie zdj臋cie. Du偶o wcze艣niej trzeba zadba膰 o rekwizyty. Na szcz臋艣cie m贸j rekwizyt okaza艂 si臋 ma艂ym amatorem bezbarwnych szminek i wystarczy艂o si臋 posmarowa膰, aby g艂odny na szmink臋 kot pr贸bowa艂 j膮 zliza膰.

Ci膮g dalszy pr贸b 艣wiecenia. Tym razem aran偶acja jest nieco bardziej zaawansowana. Szukam sposobu na rozpraszanie 艣wiat艂a za pomoc膮 cz臋艣ci scenerii. Takie pok艂osie pomys艂贸w z zaj臋膰 w szkole, na kt贸re cz臋sto narzekam, ale czasem podpowiadaj膮 cudowne w swojej prostocie rzeczy.


13 stycznia

Zacz膮艂em przygotowywa膰 jeden z projekt贸w fotograficznych, kt贸re siedz膮 mi w g艂owie. Do realizacji jego jest jeszcze bardzo daleko, ale postanowi艂em robi膰 rzeczy przy nim krok po kroku. Przygotowa艂em specjalny odb艂y艣nik na lamp臋, nied艂ugo mam zamiar zrobi膰 nasadk臋 tunelow膮 kieruj膮c膮 艣wiat艂o. Wzi膮艂em si臋 te偶 za aran偶acj臋 przestrzeni. Dzisiejsze zdj臋cie to pierwsza, bardzo nie艣mia艂a pr贸ba 艣wiecenia element贸w zdj臋膰.


12 stycznia

Rozbieranie domowej choinki to 艣wietna okazja do zabawy, a jak przy okazji ma si臋 艣liczne dzieci, mo偶na zrobi膰 kilka 艂adnych portret贸w. Dawno nie fotografowa艂am dzieciak贸w w przebraniach, st膮d ta powa偶na i przej臋ta mina.

Kiedy kolejni ludzie odbieraj膮 nagrody Gazety Ubezpieczniowej, najciekawszy jest moment kiedy po raz pierwszy widz膮 olejny portret swojej osoby. Wszyscy wko艂o doszukuj膮 si臋 podobie艅stwa i komentuj膮 r贸偶nice. Czeka艂em a偶 prezes PZU b臋dzie podobny do swojego "awatara" i wcisn膮艂em migawk臋. To najlepszy moment jaki uda艂o mi si臋 uchwyci膰, zazwyczaj brakowa艂o na jego twarzy tego charakterystycznego u艣miechu.


11 stycznia

Ju偶 w niedziel臋 zobaczy艂em, 偶e PeKiN jest fioletowy, ale wraca艂em p贸藕no i nie mia艂em si艂y wysiada膰 po艣rodku trasy. 呕a艂owa艂em, 偶e przejdzie mi ko艂o nosa okazja sfotografowania go w takiej postaci. My艣la艂em, 偶e iluminacja zwi膮zana by艂a z fina艂em WO艢P. Jednak okaza艂o si臋, 偶e Pa艂ac nadal jest pi臋kny i niesamowicie o艣wietlony. Tym razem nie przepu艣ci艂em okazji...


10 stycznia

R贸偶nie ludzie o nim m贸wi膮, ale dla mnie budynek Metropolitan, przy Pl. Pi艂sudskiego w Warszawie, to obiekt niesko艅czonych inspiracji.


9 stycznia

Niedziela p贸藕nym popo艂udniem, wychodzili艣my w艂a艣nie z grupk膮 os贸b z zaj臋膰 z fotografii reklamowej. Przechodz膮c przez pomieszczenie wykorzystywane do wykonywania sesji zdj臋ciowych zauwa偶y艂am dziewczyn臋 z grafiki mocuj膮c膮 si臋 z ustawieniem o艣wietlenia bezpo艣redniego oraz kompletnie zdezorientowan膮 dziewczyn臋, kt贸ra liczy艂a na profesjonaln膮 sesj臋. Graficzka kompletnie sobie nie radzi艂a z o艣wietleniem, skierowa艂a na dziewczyn臋 dwie mocne 偶ar贸wki, wi臋c zapyta艂am czy mo偶emy si臋 do艂膮czy膰. Wyprosi艂am pomoc u Tsara poniewa偶 sama nie radz臋 sobie z lampami zewn臋trznymi tak dobrze jak on. Zrobili艣my przes艂ony, zacz臋li艣my pokazywa膰 jak ustawia膰 dziewczyn臋, i ... okaza艂o si臋, 偶e pomoc膮 wkurzyli艣my graficzke maksymalnie. Pr贸bowa艂am zrobi膰 kilka zdj臋膰, aby mie膰 na factora, ale ci膮gle by艂am popychana przez graficzk臋. W ko艅cu dali艣my sobie spok贸j i poszli艣my na frytki. Frustracja si臋gn臋艂a zenitu, kiedy okaza艂o si臋 nast臋pnego dnia, 偶e opr贸cz paru nieudanych fotek, nic wi臋cej nie mam na niedzielny wpis na bloga.

艢wi臋ta si臋 sko艅czy艂y i nastr贸j te偶 poszed艂 ju偶 sobie precz, cho膰 w艂a艣ciwie w tym roku wcale go nie czu艂em. Ale wystawa ze 艣wiec膮cymi kulami (lodowymi?) przyci膮gn臋艂a mnie do siebie. Chwil臋 zastanawia艂em si臋 jak te偶 zamkn膮膰 obrazek, kt贸ry widz膮 moje oczy, w kadrze. Zrobi艂em to w艂a艣nie tak...


8 stycznia

Straszne to uczucie odkry膰, 偶e zapomnia艂o si臋 zabra膰 na zaj臋cia praktyczne sw贸j aparat. Post臋p techniczny zrobi艂 uk艂on w stron臋 zapominalskich i je艣li ma si臋 przy sobie kom贸rk臋, mo偶na spr贸bowa膰 co艣 uchwyci膰. Przegapi艂am sesj臋, ale wa偶ne zdj臋cie zdoby艂am. Niesamowite 偶e wi臋kszo艣膰 student贸w robi setki zdj臋膰, aby p贸藕niej wybra膰 z nich cokolwiek. Gdy widzia艂am jak 偶ar艂ocznie rzucaj膮 si臋 do robienia zdj臋膰 poczu艂am, 偶e musz臋 ich uwieczni膰.

Ja by艂em jeden z tych 偶ar艂ocznych :D


7 stycznia

Wroc艂aw, moje miasto. Nie potrafi臋 opisa膰 jak bardzo lubi臋 tutaj przebywa膰, odkrywa膰 na nowo zakamarki, delektowa膰 si臋 serdeczno艣ci膮 ludzi. Nie wyobra偶am sobie, 偶e mog艂abym si臋 st膮d wyprowadzi膰. Fascynuj膮 mnie krzywizny w odbiciach, tam jest drugi Wroc艂aw. Inny, zupe艂nie nierzeczywisty. I tylko tego, kto go dostrze偶e.

Byli艣my ju偶 strasznie zm臋czeni, a mieli艣my przed sob膮 jeszcze szko艂臋, kiedy z niczego wpadli艣my na pomys艂 fotografowania Artura. Troch臋 wina, sprz臋tu muzycznego, wyg艂upiania si臋 przed obiektywem i wysz艂a ca艂kiem udana sesyjka, a ja mia艂em kolejne zdj臋cie, kt贸re mog艂em zaprezentowa膰 na zaj臋ciach z reklamy.