Komiks portugalski ma w ostatnim czasie spore problemy. Zwi膮zane jest to nie tylko z og贸ln膮 sytuacja ekonomiczn膮 w kraju, ale i z autorami, kt贸rzy albo nie maj膮 czasu na komiks, albo maj膮 go za ma艂o, 偶eby publikowa膰 w jakim艣 sensownym rytmie. Dlatego zawsze, ka偶dy kolejny album witam z rado艣ci膮. Przez d艂ugi czas mia艂em okazj臋 艣ledzi膰 tylko nowe komiksy do scenariusza Davida Soaresa, a tymczasem obudzi艂 si臋 Marco Mendes.
Za du偶y sukces poczytuj臋 sobie fakt, i偶 uda艂o si臋 prace Marco Mendesa pokaza膰 na wystawie iberyjskiej. Nie tylko eleganckie reprodukcje, ale i orygina艂y, kt贸rych wi臋kszo艣膰 nie zmie艣ci艂a si臋 w ramach ekspozycji. Postaramy si臋 w innych miastach pokaza膰 ich wi臋cej. Powinno si臋 uda膰. Tymczasem w Portugalii wczoraj ukaza艂a si臋 antologia prac autora z lat 2007-2012. W wi臋kszo艣ci s膮 to prace z
bloga, zapewne znajduj膮 si臋 tam paski komiksowe publikowane w Ziniolu, ale i te kt贸re s膮 cz臋艣ci膮 P贸艂wyspu w kadrach. 84 strony, 21x28 cm, kolor, twarda ok艂adka. Trzeba zam贸wi膰 koniecznie, bo Marco to jedno z moich wielkich odkry膰. Pierwszy raz us艂ysza艂em o nim od Pedro Nory, potem od Pedro Moury. Sta艂em si臋 fanem. Dlatego te偶 bardzo zale偶a艂o mi na pokazaniu autora w Polsce na objazdowej wystawie. Uda艂o si臋. Mo偶e uda si臋 co艣 jeszcze?
Fantasma Encarnado.