,,Od dwudziestu lat przygotowuj臋 si臋 na 艣mier膰 swojego m臋偶a,jestem ju偶 prawie gotowa"*
Uwielbiam czyta膰 reporta偶e. Zawsze chcia艂am wiedzie膰 o tym, co dzieje si臋 poza zasi臋giem mojego wzroku, tu偶 za kurtyn膮, lini膮 frontu czy za granic膮, kt贸ra, jak zauwa偶y艂a Zofia Na艂kowska, dla ka偶dego oznacza co艣 innego. Nigdy jednak nie zastanawia艂am si臋 nad tym, co prze偶ywa kto艣, kto je pisze. Dla mnie 贸w ,,kto艣" by艂 bohaterem, kt贸ry spe艂nia艂 swoje marzenia, 偶y艂 inaczej i ,,bardziej" ni偶 ja - zwyk艂a 艣miertelniczka. Dopiero dzi臋ki lekturze ksi膮偶ki Anny Wojtachy zatytu艂owanej ,,Kruchy l贸d" zrozumia艂am, 偶e reporter nie jest Supermanem, kt贸rego zrani膰 mo偶e jedynie kryptonit, 偶e jest on cz艂owiekiem, kt贸rego zabi膰 mo偶e pocisk, mina, czy wreszcie od艂amek, kt贸ry Merabowi Kakubawie oderwa艂 g艂ow臋 razem z ko艂nierzykiem.
W ko艅cu dotar艂o do mnie, 偶e korespondent wojenny, reporter, dziennikarz wojenny, jakby go nie nazwa膰, jest stworzeniem 艣miertelnym, po艣wi臋caj膮cym si臋 dla wy偶szego dobra (kt贸rym nie mog艂a by膰 tylko INFORMACJA, on chcia艂 zbawi膰 艣wiat, a nie tylko jako pierwszy napisa膰 depesz臋 o WYDARZENIU, to by by艂o zbyt mia艂kie). Oczywi艣cie dalej si臋 myli艂am, ale by艂am ju偶 coraz bli偶ej prawdy. W swoich rozmy艣laniach nie dopuszcza艂am jednak do my艣li tego, co czuje rodzina dzielnego dziennikarza. Wydawa艂o mi si臋, 偶e jego bliscy powinni by膰 dumni, 偶e s膮 spokrewnieni z kim艣 takim. Jak zwykle wszystkie moje romantyczne wyobra偶enia rozwia艂o samo 偶ycie. I Gra偶yna Jagielska.
Wojciech Jagielski to jeden z najlepszych polskich reporter贸w. Jego teksty, zar贸wno artyku艂y jak i ksi膮偶ki, s膮 proste i genialne. Takie, jakie powinny by膰. Jagielski uczestniczy艂 w pi臋膰dziesi臋ciu trzech wojnach, jego 偶ona w 偶adnej. Dlaczego to ona trafi艂a do zamkni臋tego o艣rodka z objawami stresu bojowego?
Na to pytanie postanowi艂a odpowiedzie膰 przede wszystkim sobie sama zainteresowana. Aby tego dokona膰 postanowi艂a podda膰 si臋 leczeniu psychiatrycznemu, a nast臋pnie napisa膰 ksi膮偶k臋 - ,,Mi艂o艣膰 z kamienia". Raczej nie mo偶emy nazwa膰 tej pozycji autobiografi膮, poniewa偶 opisuje ona jedynie pojedyncze wycinki z 偶ycia Gra偶yny, Wojtka i Lucjana - poznanego w o艣rodku towarzysza pisarki, kt贸ry dwa razy zabi艂 m臋偶a swojej c贸rki. Skoki narracji i stan贸w psychicznych autorki powoduj膮 zagubienie, ci臋偶ko tylko stwierdzi膰, czy w 艣ledzeniu akcji ksi膮偶ki, czy we w艂asnych rozmy艣laniach, kt贸re przy lekturze takiej ksi膮偶ki pojawiaj膮 si臋 niezale偶nie od naszych zamierze艅. Mam jednak wra偶enie, 偶e najbardziej poruszy艂o mnie niekoniecznie to, co Jagielska sama najprawdopodobniej zakwalifikowa艂a jako poruszaj膮ce. Wci膮偶 najbardziej szokuje mnie to, z czym musz膮 mierzy膰 si臋 korespondenci wojenni i to, 偶e powoli staje si臋 o ich codzienno艣ci膮, kt贸rej nie s膮 w stanie zrozumie膰 ich bliscy. Przynajmniej raz na kilkana艣cie stron pisarka wspomina o tym, 偶e nie potrafi艂a zrozumie膰 swojego m臋偶a. Ch艂on臋艂a z jego opowie艣ci wszystko to, co w nich najstraszniejsze - regularnie gwa艂con膮 przez Rosjan Taj臋 i kilkuletniego Samuela z Nigerii, kt贸ry zamordowa艂 swoich rodzic贸w oraz oczywi艣cie zdekapitowanego Meraba Kakubaw臋. Wszyscy oni rozgo艣cili si臋 w jej domu i sprawiali, 偶e czekanie na telefon zawiadamiaj膮cy o 艣mierci m臋偶a by艂o jeszcze bardziej uci膮偶liwe.
Jakbym mia艂a napisa膰 w dw贸ch s艂owach, o czym jest ta ksi膮偶ka bez wahania napisa艂abym, 偶e jest to ksi膮偶ka o czekaniu. Czy na Wojtka, czy raczej na jego 艣mier膰, nie wiem. Pisarka r贸wnie偶 nie jest tego pewna, dlatego w pe艂ni zrozumia艂a jest jej decyzja o wydaniu kolejnej ksi膮偶ki - ,,Anio艂y jedz膮 trzy razy dziennie". ,,Mi艂o艣膰 z kamienia" nie wyja艣nia wszystkiego ani swojej tw贸rczyni, ani czytelnikom. Stanowi ona sugestywny opis prze偶y膰 i uczu膰 autorki, kt贸ra pr贸bowa艂a przyoblec je w such膮 form臋 reporta偶u. Wysz艂a z tego do艣膰 szokuj膮ca mieszanka, kt贸r膮 ci臋偶ko jest jednoznacznie zdefiniowa膰. Ksi膮偶ka Jagielskiej raczej nie sprawi, 偶e nie b臋d臋 mog艂a spa膰 po nocach. Wci膮偶 bli偶sza jest mi tw贸rczo艣膰 jej m臋偶a, ale nie 偶a艂uj臋 tego, 偶e przez kilka godzin podgl膮da艂am ich 偶ycie. Sporo dowiedzia艂am si臋 nie tylko o ich problemach, ale i o ich mi艂o艣ci. Bo nie licz膮c czekania, jest to r贸wnie偶 ksi膮偶ka w艂a艣nie o mi艂o艣ci.
To wszystko na dzi艣, dzi臋kuj臋 za przeczytanie i pozdrawiam,
Franca
Powy偶sza recenzja bierze udzia艂 w wyzwaniach: Polacy nie g臋si i Nie tylko literatura pi臋kna.
***
*Gra偶yna Jagielska, Mi艂o艣膰 z kamienia, Krak贸w 2013 (fragment z ok艂adki).
Gra偶yna Jagielska ,,Mi艂o艣膰 z kamienia", Wydawnictwo Znak, Krak贸w 2013, stron 206.



