Wiedzia艂am, 偶e tak b臋dzie.
Jesienne ograniczenie grabienia li艣ci do nawierzchni i trawnik贸w oraz R臉CZNE (bez u偶ycia dmuchaw i ci臋偶kiego sprz臋tu) zbieranie ich we wroc艂awskich parkach mo偶na uzna膰 za wsp贸lny sukces miejskiej przyrody, zarz膮dc贸w zieleni (
cz臋艣ci zarz膮dc贸w zieleni) i spo艂ecznik贸w.
Tak to wygl膮da艂o w Parku Grabiszy艅skim:
 |
| Pa藕dziernik 2018. |
 |
| Listopad 2018. |
Przepi臋knie, prawda? Li艣cie le偶膮 sobie, gdzie spad艂y, i robi膮, co do nich nale偶y.
Przede wszystkim robi膮 艣ci贸艂k臋, a jako 艣ci贸艂ka utrzymuj膮 w glebie wilgo膰 (kilka razy wi臋cej wody ni偶 w glebie pozbawionej 艣ci贸艂ki!), chroni膮 偶ycie gleby i ro艣liny runa, powoli zamieniaj膮 si臋 w pr贸chnic臋 b臋d膮c膮 cz臋艣ci膮 kompleksu sorpcyjnego gleby i 藕r贸d艂em sk艂adnik贸w mineralnych dla ro艣lin.W tych sprzyjaj膮cych warunkach odtwarza si臋 zniszczone runo oraz wycinany i wykaszany przez lata podszyt.
Psy, dzieci i krukowate kopi膮 i buszuj膮 w li艣ciach. Je偶e zaszywaj膮 si臋 w nich i po raz pierwszy od lat jest wspaniale nie tylko na Starym Cmentarzu, w kt贸rego bluszczach li艣cie nie by艂y grabione, ale w ca艂ym Parku i w innych parkach.
Miasto to jednak nie tylko parki, a parki to nie tylko niekontrowersyjne strefy poro艣ni臋te runem lub runem w budowie.
Parki to tak偶e tzw. trawniki.
No i wiedzia艂am, 偶e b臋dzie tak, 偶e - podobnie jak rok temu - spacyfikacje przetarg贸w na piel臋gnacj臋 zieleni w mie艣cie ka偶膮 pod koniec zimy posprz膮ta膰 z nich li艣cie (napisa膰, 偶e je偶e by艂oby mo偶e lekkim nadu偶yciem, ale bezkr臋gowce, poczwarki...).
Ok, to przyjrzyjmy si臋 tym trawnikom.
W parkach takie du偶e, trawiaste przestrzenie pe艂ni膮 istotn膮 rol臋 kompozycyjn膮:
 |
| Park Szczytnicki, luty 2018. |
S膮dz臋, 偶e nie ma potrzeby wchodzi膰 w historyczne analizy i komentowa膰 tych zdj臋膰 - wida膰 jasno, co autor (parku i fotek) mia艂 na my艣li.
(je偶eli natomiast zadajecie sobie pytanie, po jaki ch.j te wsp贸艂czesne dosadzenia czegob膮d藕 wok贸艂 doskonale skomponowanych grup ro艣lin, to znaczy, 偶e zachowali艣cie przytomno艣膰 umys艂u.)
Sp贸jrzmy na inny park:
 |
| Park wiejski, luty 2018. |
Podoba si臋?
Je偶eli tak, to powinni艣my si臋 zastanowi膰, czy nie dali艣my si臋 uwie艣膰 Geniuszowi 艁ysych Pag贸rk贸w, o kt贸rym (w nieco innym, ale r贸wnie nieciekawym kontek艣cie)
pisa艂 Noel Kingsbury.
C贸偶, lasy Wielkiej Brytanii przerzedzone tradycyjnym wypasem wygl膮da艂y podobnie i wystarczy艂o jedynie usankcjonowa膰 to jako mod臋 i styl - styl angielskiego parku krajobrazowego.
Drzewa, dynamika wij膮cej si臋 wody i drogi, k臋py krzew贸w i murawa.
Tylko 偶e nie ma to nic wsp贸lnego z naturalnym le艣nym ekosystemem, do kt贸rego najbli偶ej jest parkowi.
Naturalna struktura parku to drzewa, podszyt (krzewy i podrost drzew), bylinowe runo i 艣ci贸艂ka. Te elementy wspieraj膮 si臋 wzajemnie, zapewniaj膮c trwanie parku w dobrej kondycji, o czym zapewne b臋d臋 pisa膰 w innych postach.
Czyli powinno to wygl膮da膰 co najmniej tak, jak w innych cz臋艣ciach tego za艂o偶enia:
 |
| Luty 2018. |
 |
| Listopad 2018. |
Trawnik nie jest naturaln膮 okryw膮 powierzchni pod drzewami.
Trawnik szkodzi drzewom.
Zabiegi wykonywane na trawniku zag臋szczaj膮 gleb臋 (ograniczenie dost臋pu powietrza, zwi臋kszenie sp艂ywu powierzchniowego), uszkadzaj膮 korzenie (obrywanie drobnych korzeni, uszkodzenia mechaniczne korzeni stabilizuj膮cych przez kosiarki, pojazdy, wertykulatory, aeratory), zuba偶aj膮 gleb臋 (wygrabianie 艣ci贸艂ki).
 |
| Zbieranie li艣ci. |
 |
| Nie bardzo umiem w grzyby, ale ten 偶yje na martwym drewnie (zamar艂y korze艅), |
 |
| ten u podstawy drzewa (i 艣wiadczy o tym, 偶e pozamiatane), |
 |
a ten na martwym pniu. Grzyby paso偶ytnicze atakuj膮 os艂abione drzewa, a wrotami zaka偶enia s膮 uszkodzone tkanki. Oczywi艣cie grzyby saprobiontyczne pokazuj膮 tylko, ile drzew straci艂 ten park. Bo mimo 偶e nie kojarzymy zale偶no艣ci, to po dwudziestu latach takiego u偶ytkowania drzewa zaczynaj膮 wypada膰...
(bez demagogii. To nie jest jedyna przyczyna, ekosystemy s膮 z艂o偶one.) |
 |
| Li艣cie zgrabione z cz臋艣ci parku. Id膮 si臋 kompostowa膰, i bardzo dobrze, ale kompost powinien wr贸ci膰 do parku - w przeciwnym razie przerwanie obiegu materii b臋dzie mia艂o negatywne konsekwencje dla drzew. W lesie drzewa si臋 samonawo偶膮. Nikt nie nawozi trawnika kompostem, chocia偶 by艂oby to logiczne i po偶膮dane. |
 |
| Jednosezonowy zbi贸r li艣ci z parku. Wida膰 na pierwszy rzut oka, ile to PRACY i jakie KOSZTY. |
Drzewa szkodz膮 trawnikowi.
Wed艂ug wikipedycznej definicji trawnik to "
zesp贸艂 powi膮zanych ze sob膮 systemem korzeniowym traw, wykorzystywany w celach ozdobnych w parkach, ogrodach, przydomowych ogr贸dkach itp., strzy偶ony systematycznie na niewielkiej wysoko艣ci w celu wytworzenia maksymalnej jednorodno艣ci i unikni臋cia wytworzenia si臋 kwiatostan贸w." (polecam ca艂y niebanalny
artyku艂).
Tymczasem trawy maj膮 specyficzne wymagania:
- wi臋kszo艣膰 gatunk贸w jest 艣wiat艂o偶膮dna,
- potrzebuj膮 du偶o wody (3 - 5 litr贸w na dob臋 na metr kwadratowy),
- lubi膮 wysok膮 wilgotno艣膰 powietrza,
- wol膮 stosunkowo niskie temperatury (kilkana艣cie stopni C),
- lubi臋 przepuszczalne pod艂o偶e,
- potrzebuj膮 nawo偶enia, szczeg贸lnie azotem.
Wi臋kszo艣膰 z tych warunk贸w o wiele lepiej spe艂nia klimat Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Skandynawii, ni偶 Polski. Dlatego trawniki rosn膮 tam "same", a u nas na pocz膮tku lata zamieniaj膮 si臋 w wysuszone r偶yska. Je偶eli do艂o偶ymy im zbyt cz臋ste koszenie, brak zabieg贸w poprawiaj膮cych jako艣膰 pod艂o偶a, podlewania i nawo偶enia - a do tego jeszcze cie艅 drzew - to mo偶emy przesta膰 m贸wi膰 o trawnikach, tym bardziej, 偶e nie spe艂niaj膮 definicji trawnika tak偶e pod wzgl臋dem sk艂adu:
 |
| Park Grabiszy艅ski, luty 2019. Nie trawnik, a zielnik? |
 |
| Mesznik? Warto wspomnie膰, 偶e cz臋sto oskar偶amy mech o to, 偶e na "kwa艣nej glebie" "niszczy" trawnik. Mylimy skutek z przyczyn膮 - na zbitej, nieprzepuszczalnej glebie, w cieniu trawa ginie z powodu nieodpowiednich warunk贸w, a w puste miejsca wchodz膮 mchy, ro艣liny pionierskie. 呕adne antymchy ani wapna na to nie pomog膮. |
 |
| Pokrycie gruntu, hmmm? 30%? |
C贸偶 mo偶emy uczyni膰 w tej sytuacji dysonansu?
Mo偶emy
zrezygnowa膰 z utrzymywania trawnika pod koronami drzew.
 |
| Park Grabiszy艅ski, tzw. Strefa Ozdobna, luty 2019. Tu zostaj膮 li艣cie. |
 |
| Tu niefajnie z tym je偶d偶eniem. |
 |
| Tu powinny zosta膰 li艣cie (szpilki). |
t |
| Tutaj i tak nie ma trawnika. |
 |
| Korona ma艂a, ale ok :-) |
 |
| To mo偶na uzna膰 za trawnik ;-) |
Unikniemy w ten spos贸b zag臋szczania gleby i uszkodze艅 korzeni:
A co b臋dziemy mieli zamiast trawnika, uuups, klepiska?
Mniej roboty. Zaoszcz臋dzony czas i pieni膮dze mo偶na wykorzysta膰 inaczej.
艢ci贸艂k臋, jak w Parku Le艣nickim. Pi臋kn膮, grub膮, pe艂n膮 robak贸w, wilgotn膮 i pachn膮c膮.
 |
| Stycze艅 2019. |
Po kilku latach - runo. Takie zwyk艂e, jak w Parku Wschodnim:
 |
| Czerwiec 2018. Podagrycznik zwyczajny, pi贸ropusznik strusi. |
Lub zupe艂nie niezwyk艂e, jak w prawdziwym gr膮dzie. Bo dlaczego nie?
Wszystko powy偶sze mo偶na odnie艣膰 r贸wnie偶 do ma艂ej skali ogrodu przydomowego. Tylko w takim ogr贸dku mo偶emy sobie posadzi膰 runo, zamiast dochodzi膰 do niego odk艂adaniem 艣ci贸艂ki.
W parku te偶 zreszt膮 mo偶emy sobie posadzi膰 :-D
To mo偶e nast臋pny wpis b臋dzie o runie?
馃尶馃尶馃尶
Czasami mam wra偶enie, 偶e lata intensywnej "piel臋gnacji" zieleni w miastach stawiaj膮 nas w sytuacji powoli gotowanej 偶aby. Na 艣wiecie wyprodukowano du偶o sprz臋tu, kt贸ry a偶 prosi si臋, 偶eby go u偶y膰. Te wszystkie pi艂y, kosiarki i dmuchawy tak wspaniale u艂atwiaj膮 prac臋, a ludzie tak bardzo potrzebuj膮 艂adu i bezpiecze艅stwa. Tak 艂atwo przekona膰 klient贸w op臋tanych 偶膮dz膮 porz膮dku, 偶e u偶ycie tego sprz臋tu jest wskazane. Poniewa偶 cz臋sto na poziomie prywatnych ogrod贸w, miast i gmin porz膮dkami zarz膮dza kto艣, kto si臋 nie zna na przyrodzie, us艂ugi s膮 outsourcingowane przez przetargi, a zarz膮dy nie pe艂ni膮 funkcji edukacyjnej wobec ko艅cowych odbiorc贸w, czyli mieszka艅c贸w - jest jak jest. Ko艅cowi odbiorcy wymuszaj膮 realizacj臋 swoich potrzeb, wynikaj膮cych cz臋sto z braku 艣wiadomo艣ci. Ta psychoza "panowania nad 艣wiatem" i kompulsywne dbanie o "porz膮dek i bezpiecze艅stwo" jest zmor膮 wsp贸艂czesno艣ci i nie pochodzi z zewn膮trz, chocia偶 jest 艂atwo zewn膮trzsterowna. Pami臋tam te czasy s艂odkich nieporz膮dk贸w, kiedy ludzie nie mieli jeszcze g艂owy do niszczenia przyrody. Jak bardzo r贸偶ni si臋 do nich obecna rzeczywisto艣膰 - widzimy tylko w zdziwieniu nad starymi zdj臋ciami. 呕aba w艂a艣nie dochodzi na twardo.
Jestem w wielu grupach ogrodniczych na fb - podobno ogrody to przestrzenie dla przyrody, tymczasem cz臋sto wszystko, czego nie da si臋 spryska膰 艣rodkiem owado - lub grzybob贸jczym, polewa si臋 roundupem, gleb臋 przykrywa czarn膮 szmat膮 i tworzy steryln膮, zestetyzowan膮, maksymalnie r贸偶n膮 od otaczaj膮cego krajobrazu enklaw臋. W zasadzie polecam t臋 ba艅k臋 dla balansu.
Andrzej G膮siorowski napisa艂 gdzie艣, 偶e w pogoni za porz膮dkiem i bezpiecze艅stwem (a tak naprawd臋 w ucieczce od egzystencjalnego l臋ku, od kt贸rego nie ma ucieczki w schy艂kowym antropocenie) budujemy sobie hospicjum. W hospicjum jest spokojnie, sterylnie i bezpiecznie. I ludzie tam umieraj膮.
Pozdr贸wka, Megi.
PS. Z edukacji klimatycznej na dzi艣: stary tekst z
Muratora: "
Dziwi mnie, 偶e w Polsce, w architekturze krajobrazu nikt nawet nie pr贸buje si臋 zastanowi膰, jaki wp艂yw na to, co projektujemy, maj膮 zmiany klimatyczne, wzmagaj膮cy si臋 brak wody czy sta艂y wzrost cen energii i surowc贸w naturalnych. W Polsce wci膮偶 projektujemy hektary intensywnie nawadnianych trawnik贸w, realizujemy tereny zieleni wymagaj膮ce bardzo intensywnej piel臋gnacji, a co za tym idzie, bardzo kosztowne w utrzymaniu. Nasze parki to obrazki 偶ywcem przeniesione z tego, co w wielu krajach praktykowa艂o si臋 w latach 70-tych, kiedy ropa by艂a tania, o oszcz臋dno艣ci wody nikt nie my艣la艂, a wszystko spryskiwa艂o si臋 tonami herbicyd贸w." Dziewi臋膰 lat i dopiero zaczynamy si臋 ogarnia膰.
W roku wyborczym szczeg贸lnie wa偶ny wydaje si臋
tekst, na podstawie kt贸rego powinni艣my wyrobi膰 sobie zdanie, na kogo warto. Stosunek do pr贸by rozwi膮zania energetycznego kryzysu stanie si臋 podstawowym kryterium wyboru.
PS. W lasach jest du偶o gorzej ni偶 w zieleni miejskiej. Po prostu s膮 rabunkowo wycinane. Amazonia dzieje si臋 tu.