Wczoraj stoczy艂em dwie bitwy ze Standardem i jego 艣limakowat膮 flot膮. Pierwsza bitwa na ruchu kinowym i mierzeniu odleg艂o艣ci w calach szybko sko艅czy艂a si臋 moim unicestwieniem. Uda艂o mi si臋 tylko lekko zadrapa膰 pancerz jednego kr膮偶ownika. Druga bitwa, dla odmiany na wektorze i cm, by艂a nieco bardziej wyr贸wnana (g艂贸wnie ze wzgl臋du na spore odleg艂o艣ci ;) ), zako艅czy艂a si臋 umownym remisem ze wzgl臋du na p贸藕n膮 godzin臋. Og贸lny jej bilans to m贸j zniszczony niszczyciel i lekko uszkodzony kr膮偶ownik, i zniszczone pancerze na kr膮偶owniku i skaucie Standarda. Jak wida膰, zaproponowany przez mojego przeciwnika remis by艂 bardzo kurtuazyjny :)
Og贸lnie bardzo przyjemne, cho膰 nieco jednostronne spotkanie ;) Flota Phalon贸w bez dw贸ch zda艅 jest bardzo pot臋偶na, zw艂aszcza w r臋kach kogo艣, kto umie si臋 ni膮 pos艂u偶y膰. Ale nied艂ugo rewan偶 i tym razem nie mam zamiaru tanio sk贸ry sprzeda膰!
No i trzeba gruntownie przypomnie膰 sobie zasady ruchu wektorowego, bo zn贸w si臋 okazuje, 偶e w szkoleniu podstawowym by艂y spore luki... :/

